Ania ze swoimi podopiecznymi

Pomysł na Hotelik narodził się całkiem spontanicznie. Ostatnie kilka lat jestem wolontariuszką w Łódzkim schronisku.
To właśnie tam rozwinęła się pasja pracy z psami, która całkowicie mnie pochłonęła. Tam uczę się jak wiele uwagi i wysiłku należy włożyć, aby nasz czworonożny przyjaciel był NAPRAWDĘ szczęśliwy. Nie zawsze jest łatwo, nie zawsze od razu dostajemy to czego oczekujemy, ale z doświadczenia mogę zapewnić, że ciężka i wytrwała praca bardzo się opłaca, a efekty dają nieopisaną satysfakcję.




Przez ten okres oprócz doświadczenia praktycznego odbyłam też kursy takie jak:

  • „Pies w schronisku” 29.10.214 w szkole Balu u Pani Barbary Błaszczykowskie
  • Behawioryzm zwierząt Etap I" 12-13.12.2014 u Pani Justyny Marut
  • Kurs Inspektora ds. Ochrony Zwierząt” 18.09.2016 w szkole ZooPlus
  • Kurs Pierwszej Pomocy dla Zwierząt” 23.03.2017 w szkole ZooPlus

Wszystko co przez ostatnie lata było związane z „psią robotą” utwierdziło mnie w fakcie, że jest to coś co chce robić zawsze, każdego dnia i do końca życia. Pewnego dnia rzuciłam dosłownie wszystko by stworzyć moje własne „Dobre ręce”.

Codziennie uczę się czegoś nowego, codziennie zmagam się z nowymi sytuacjami, bo tak jak i człowiek każdy pies jest inny i wymaga indywidualnego podejścia. Będę się starała sprostać każdemu wyzwaniu i wkładać całe serce w swoją pracę. Prowadząc własną działalność mam zamiar nadal uczestniczyć w życiu Łódzkiego schroniska jako wolontariusz, bowiem to tam czekają na mnie zawsze najtrudniejsze zadania i moi podopieczni, którzy dają mi ogromną siłę. Uczucie kiedy widzi się szczęśliwego psa jest dla mnie czymś na co chcę patrzeć tak często jak tylko się da!!

Pozdrawiam Was,
Ania

codzienne spacery

dawka ruchu i pieszczot

podawanie leków